„Undetectable surgery” – lifting endoskopowy twarzy. Nowoczesne odmładzanie bez śladów operacji

Chirurgia plastyczna - endolifting twarzy

Jesteśmy ostatnio świadkami wielu spektakularnych metamorfoz gwiazd. Co sprawia, że około 40. roku życia wyglądają atrakcyjniej i młodziej niż kilkanaście lat temu? Te przemiany wpisują się w zyskującą na popularności filozofię „undetectable surgery”. Lifting endoskopowy twarzy to nowy trend w chirurgii estetycznej.

Lek. Jakub Miszczyk
Specjalista chirurgii plastycznej, pionier chirurgii endoskopowej twarzy w Polsce

„Undetectable surgery” – filozofia naturalnego odmładzania

„Undetectable surgery” to nie jedna operacja, lecz zbiór procedur chirurgicznych, których celem jest odmłodzenie i harmonizacja twarzy, ale bez drastycznych zmian. Chirurgię wspiera tutaj mądra medycyna estetyczna – przed operacją usuwa się depozyty kwasu hialuronowego, stymuluje skórę i wykorzystuje medycynę regeneracyjną.

Lifting endoskopowy twarzy – kiedy i dla kogo?

Undetectable surgery” najczęściej dotyczy pacjentów około 30-40. roku życia. Pojawiają się u nich pierwsze oznaki starzenia, czasem spotęgowane przez nadużywanie „wypełniaczy” w przeszłości. Bo trzeba zdawać sobie sprawę, że zabiegi wolumetryczne w pewnym momencie przestają odmładzać, a zaczynają przerysowywać. Gdy po 20. roku życia rozpoczyna się zanik objętości głębokich poduszek tłuszczowych twarzy substancje wypełniające niezwykle skutecznie zatrzymują czas. Ale około 40. roku życia, poza zanikiem objętości, zauważamy również opadanie tkanek. I tutaj wolumetria nie radzi już sobie z problemem, a kumulujące się przez lata w tkankach substancje zaczynają deformować rysy.

Filozofia zabiegu – subtelny lifting i naturalny efekt

„Undetectable surgery” obejmuje zazwyczaj jakiś rodzaj liftingu i usunięcie ewentualnych depozytów „wypełniaczy”.
W czwartej dekadzie życia nadmiar skóry jest zazwyczaj jeszcze niewielki – opadanie i wiotczenie tkanek najbardziej zaznacza się w okolicy oka i w środkowym piętrze twarzy, natomiast linia żuchwy najczęściej jest jeszcze wyraźna, podbródek i szyja zarysowane. Dlatego u takich pacjentów idealnym rodzajem liftingu jest lifting endoskopowy.
Lifting endoskopowy to procedura zabiegowa wykonywana pod kontrolą endoskopu (zminiaturyzowanej kamery), za pomocą specjalnych narzędzi. Pozwala on ograniczyć nacięcia skóry do minimum. A, mimo że operujemy na odsłoniętych częściach twarzy, wszystkie blizny można ukryć we włosach.

Pierwsze spotkanie z chirurgią endoskopową

Technika ta przeżywa obecnie swój renesans, ale wcale nie jest tak nowa. Pierwsze takie operacje wykonywał prof. Louis Vasconez, w 1996 roku, w Birmingham, w USA. Odwiedziłem profesora w 2014 roku, rok przed jego przejściem na emeryturę. Przez sześć tygodni obserwowałem jak wykonywał endoskopowy lifting czoła.
W tamtych czasach była to technika nieco zapomniana, mało popularna. Ale ostatnie lata to swoisty renesans endoskopii, głównie za sprawą popularności doktora Chia Chi Kao z Los Angeles. Zmienił on sposób w jaki myślimy o uniesieniu tkanek, szczególnie brwi.

Innowacje doktora Kao

Wczesne liftingi endoskopowe zazwyczaj dawały niezbyt naturalny, stygmatyzujący wygląd – pacjentki wyglądały na „wiecznie zdziwione” („surprised look”). Lata temu endoskopowo unoszono głównie centralną część czoła, a tkanki przesuwano prosto do góry, jak przyłbicę. Obecnie endoskopowo możemy unieść nie tylko czoło, ale także skronie i policzki, aż do bruzdy nosowo-wargowej. Samo przesunięcie zmieniło również swój kierunek na bardziej skośny.
Główną innowacją doktora Kao są „cable sutures” – szwy unoszące, które zapewniają rotację, szczególnie brwi. Bok brwi unosi się bardziej niż część przyśrodkowa, unikamy „surprised look”. Rotacja brwi pozwala na odprowadzenie nadmiaru tkanek spod bocznej części brwi, odsłania się powieka górna, ale najczęściej bez wycinania skóry.
Endoskopowa kantopeksja pozwala na uniesienie bocznego kąta oka – spojrzenie zyskuje wówczas bardziej zalotny, ponętny charakter. Napięcie mięśnia okrężnego oka i podniesienie policzka wygładza przejście powieki dolnej w policzek, spłyca się dolina łez i bruzda środkowopoliczkowa. Liftingiem endoskopowy czoła, skroni i policzków uzyskujemy efekt jak przy spięciu włosów w ciasny kucyk, dlatego często nazywany jest on „ponytail lift”.

Historia zatoczyła koło

Po wizycie w Stanach w 2014 roku na wiele lat zapomniałem o tej technice. Kilka lat temu do zainteresowania się nią na nowo nakłonił mnie mój mentor – doktor Constantin Stan z Bukaresztu w Rumunii. Wyciągnąłem stare nagrania operacji z wizyty w USA i zacząłem śledzić je krok po kroku. Z doktorem Stanem spędziliśmy długie godziny śledząc wykłady na konferencjach, dociekając jak zakładać szwy unoszące żeby uzyskać efekt rotacji i naturalny wygląd. I, co ciekawe, przeglądając archiwum doktora Stana znalazłem nagranie wykonanej przez niego operacji liftingu endoskopowego z 2002 roku, uwiecznione jeszcze na kasecie VHS. Okazuje się, że wiele się od 2002 roku nie zmieniło. W zasadzie zmieniliśmy tylko sposób zakładania szwów i kierunek przesunięcia tkanek. Historia zatoczyła koło, a lifting endoskopowy stanowi obecnie około 70 procent mojej operatywy.
Chirurgia plastyczna - endolifting czoła, skroni, lipomodeling twarzy
Endolifting czoła i skroni, lipomodeling twarzy. Przed / Po. Fot. dr Jakub Miszczyk

Lifting endoskopowy krok po kroku

Lifting endoskopowy wykonuję w obstawie anestezjologa, ale często nie jest potrzebne pełne znieczulenie ogólne. Wystarczy sedacja – zabieg przesypia się oddychając samemu. Cały sukces liftingu tkwi w uwolnieniu więzadeł. Bez przecięcia tych struktur tkanki nie zyskują wystarczającej mobilności. Właśnie to jest przyczyną niepowodzeń na przykład zabiegów podskórnymi nićmi haczykowymi.
Po uwolnieniu tkanek i przecięciu więzadeł zakładane są szwy stabilizujące, które unoszą tkanki i zapewniają rotację brwi. Szwy rozpuszczają się przez około 6 miesięcy i znikają z organizmu. Potem wieloletni efekt operacji opiera się na warstwie w jakiej jest ona wykonywana.
Zabieg przeprowadzam bardzo głęboko – w warstwie podokostnowej. Okostna, czyli błona pokrywająca kość, jest od niej odklejana, podnoszona, a następnie przykleja się do kości w nowym, wyższym położeniu. Trwa to od 3 tygodni do 3 miesięcy, dlatego szwy podtrzymujące rozpuszczają się przez około pół roku. Po wygojeniu okostna nie odklei się i nie przesunie, dlatego uniesienie w tej warstwie jest trwałe. Natomiast tkanki bardziej powierzchowne, głównie skóra, starzeć się będą nadal, dlatego tak ważne jest mądre wykorzystanie medycyny estetycznej i regeneracyjnej.
Sam efekt liftingu nie jest jedynie mechaniczny, ale również dynamiczny. Podczas operacji osłabiam mięśnie obniżające brwi – te same, w które podaje się toksynę botulinową, dzięki czemu praca mięśni dźwigających staje się łatwiejsza i skuteczniejsza. Po operacji włosy są myte i rozczesywane jeszcze na stole operacyjnym. Pacjent budzi się na sali obserwacyjnej, a pierwszą noc spędza w szpitalu.

Rekonwalescencja po liftingu endoskopowym

    1. kontrola: po tygodniu (zdjęcie opaski uciskowej),

    1. kontrola: po dwóch tygodniach (zdjęcie szwów ukrytych we włosach).

Przez pierwsze 2–3 tygodnie utrzymują się obrzęki i zasinienia, a ostateczny efekt widoczny jest po ok. 6 miesiącach.
Lifting endoskopowy obejmuje czoło, skronie i policzki, odmładzając górne 2/3 twarzy i poprawiając okolice oczu.

Chirurgia plastyczna - endolifting czoła i skroni
Endolifting czoła i skroni. Przed / Po. Fot. dr Jakub Miszczyk

Czytaj także >>> Przeszczep włosów – skuteczna walka z łysieniem

Lip lift – subtelne odmłodzenie ust

Kolejną strukturą twarzy, gdzie proces starzenia staje się wcześnie zauważalny, są usta. Wraz z wiekiem warga górna ulega wydłużeniu – odległość między nosem a czerwienią wargową zwiększa się, zmieniają się proporcje twarzy.
Zabieg lip lift ma na celu odmłodzenie twarzy przez poprawę proporcji – skrócenie części skórnej wargi górnej. Subtelne wywinięcie i powiększenie czerwieni wargowej wargi górnej to jedynie dodatkowy efekt tej operacji. Zabieg może być przeprowadzony w znieczuleniu miejscowym, jak u dentysty. Polega na wycięciu skóry pod nosem – kształt usuwanej tkanki przypomina rogi byka, dlatego czasem operację nazywa się „bullhorn lip lift”.
Ale operacja ta nie polega tylko na prostym wycięciu i zeszyciu skóry. Stosuję głębokie szwy kotwiczące do kości pod nosem. Utrzymują one bliznę w naturalnym zagłębieniu między nosem a wargą. Zapobiegają zacieraniu się granicy między tymi dwiema jednostkami estetycznymi i migrowaniu blizny w dół. Podczas zabiegu często podaję w wargę hialuronidazę aby usunąć nagromadzone depozyty kwasu hialuronowego.
Po zabiegu pacjent może od razu opuścić szpital. Linię szwów należy zabezpieczać maścią z antybiotykiem. Szwy zdejmujemy na kontroli tydzień po zabiegu. Do około 2 tygodni utrzymują się ewentualne zasinienie i obrzęki, po tym czasie blizna jest już pokryta naskórkiem i można ją kamuflować makijażem. Miejsce nacięcia staje się najbardziej widoczne około 6-8 tygodnia, blizna jest wtedy najbardziej zaczerwieniona. Stopniowo blednie i przebudowuje się przez pół roku od zabiegu.

Chirurgia plastyczna - endolifting czoła, skroni, policzków
Endolifting czoła, skroni, policzków. Przed / Po. Fot. dr Jakub Miszczyk

W parze z medycyną estetyczną

Oprócz liftingu endoskopowego i lip lift „undetectable surgery” często obejmuje przeszczep własnej tkanki tłuszczowej, korektę nosa, czy plastykę powiek. U nieco starszych pacjentów, z wiotkością w dolnym piętrze twarzy, może również obejmować deep plane neck lift.
Co ważne, „undetectable surgery” idzie w parze z medycyną estetyczną. Bo należy pamiętać, że operacja napnie tkanki, ale żaden zabieg chirurgiczny nie poprawia jakości skóry. Dlatego wspomaganie medycyną regeneracyjną jest tak ważne. Ale musi to być medycyna przemyślana i wykonywaną z umiarem – bez przepełniania, zmiany rysów, zamrożonej twarzy. Laseroterapia wspomaga przebudowę ewentualnych blizn. Stymulatory i lasery poprawiają jakość skóry.
Chirurgia estetyczna i medycyna estetyczna nie powinny być konkurującymi ze sobą dziedzinami. Obie mają swoje ograniczenia, ale powinny zmierzać do wspólnego celu – uczynienia z pacjenta lepszej wersji siebie, bez przerysowania i radykalnych zmian, bez zatracenia indywidualności. Chodzi o to, by otoczenie odebrało naszego pacjenta jako bardziej wypoczętego, weselszego, seksowniejszego, a nie zauważyło: „O! Masz brwi wyżej!”.
I właśnie tego upatruję obecnie w „undetectable surgery”. A lifting endoskopowy twarzy stał się nieodłączną składową tej filozofii.

Czytaj także >>> Stymulatory i inne zabiegi na jesień

Filozofia „undetectable surgery” to odejście od sztucznego wyglądu i „efektu maski”.
Lifting endoskopowy twarzy to dziś kluczowy element nowoczesnej chirurgii plastycznej, pozwalający uzyskać efekt odmłodzenia, który pozostaje niewidoczny dla otoczenia.

Lek. Jakub MiszczykLek. Jakub Miszczyk
Specjalista chirurgii plastycznej, pionier chirurgii endoskopowej twarzy w Polsce. Ekspert w dziedzinie chirurgii estetycznej twarzy, chirurgii odtwórczej włosów i medycyny regeneracyjnej. Wykładowca akademicki, mówca na międzynarodowych kongresach medycznych.
Klinika Chirurgii Plastycznej Warsaw Aesthetic
Instagram: @jakubmiszczyk